Deontay Wilder po raz pierwszy opowiada o tragicznej śmierci brata
Deontay Wilder w szczerym wywiadzie po raz pierwszy opowiedział o traumatycznym wydarzeniu z dzieciństwa – zabójstwie swojego młodszego brata. Bokser wyznał, jak ta tragedia ukształtowała jego życie i karierę.
Deontay Wilder, były mistrz świata wagi ciężkiej, w poruszającym wywiadzie po raz pierwszy szczegółowo opowiedział o rodzinnej tragedii, która naznaczyła jego dzieciństwo. Bokser ujawnił, że jego młodszy brat został zamordowany przez gang, gdy Deontay był nastolatkiem.
„Gang zabił mojego brata” – powiedział Wilder, opisując to wydarzenie jako punkt zwrotny, który na zawsze zmienił jego życie i spojrzenie na świat. Tragedia miała miejsce, gdy przyszły mistrz bokserski dorastał w Tuscaloosa w Alabamie.
Wilder przyznał, że przez wiele lat nie był w stanie publicznie mówić o tej stracie. Trauma z dzieciństwa stała się jednym z kluczowych czynników napędzających go do sukcesu w boksie, gdzie znalazł ujście dla swoich emocji i sposób na zapewnienie lepszego życia rodzinie.
„To ukształtowało mnie jako człowieka i jako wojownika” – dodał „Bronze Bomber”. Jego szczere wyznanie rzuca nowe światło na drogę, jaką przebył od trudnych początków aż po zdobycie pasa WBC i wieloletnie panowanie w dywizji ciężkiej.
Rift 15 dni temu
Dzięki za info.