Jimmy Vienot wraca do klatki po przerwie. Przewiduje szybki nokaut
Jimmy Vienot po zwycięstwie nad Alessio D'Aurią wraca do oktagonu ARES FC. Jego rywalem w Bordeaux będzie Mario Gagliardi, a Francuz zapowiada szybki nokaut.
Trzy miesiące po przekonującym zwycięstwie przez techniczny nokaut nad Włochem Alessio D'Aurią w trzeciej rundzie, Jimmy Vienot chce pójść za ciosem. Jego celem na nadchodzącą walkę w organizacji Ares Fighting Champions jest szybsze zakończenie pojedynku.
„Przewiduję nokaut w drugiej rundzie, to jest cel” – zapowiedział Vienot. Francuz miał wrócić do klatki wcześniej, ale jego plany pokrzyżowała... wojna. „Wojna opóźniła mój powrót” – przyznał zawodnik, który został uziemiony w Abu Dhabi po jednym z wyjazdów treningowych.
Po przygotowaniach, które sam określa jako „poszarpane”, Montpellierczyk jest gotów na trzecie starcie w MMA pod szyldem ARES. W piątek w Bordeaux zmierzy się z Włochem Mario Gagliardim.
Skylint
15 dni temu
Dzięki za info.