Deontay Wilder otwiera się po latach. Opowiada o bolesnej stracie brata
Deontay Wilder w szczerej rozmowie opowiedział o morderstwie swojego brata, które głęboko wpłynęło na jego życie. Były mistrz świata wagi ciężkiej przyznał, że przez lata tłumił emocje, by móc funkcjonować.
Deontay Wilder, były mistrz świata WBC w wadze ciężkiej, w szczerej rozmowie odsłonił bolesny rozdział ze swojego życia. Bokser opowiedział o morderstwie swojego starszego brata, Marsha Deona, do którego doszło w 2013 roku.
Wilder przyznał, że ta trauma była dla niego i jego rodziny niezwykle bolesna. Mimo ogromu cierpienia, postanowił nie okazywać publicznie emocji, aby móc dalej funkcjonować i kontynuować karierę.
„W środku bolało mnie tak bardzo, ale nie uroniłem ani jednej łzy. Musiałem iść dalej”– wyznał były mistrz, opisując swój sposób radzenia sobie z tą tragedią.
To osobiste wyznanie pokazuje inną stronę znanego z niszczycielskiej siły pięściarza, który przez lata dźwigał ten ciężar w milczeniu. Wilder podkreślił, że wspomnienie o bracie zawsze będzie z nim, choć z czasem nauczył się z tym żyć.
Skylint
20 dni temu
Dzięki za info.