Deontay Wilder po walce z Chisorą: Plany na przyszłość i kontrowersje sędziowskie
Deontay Wilder po zwycięstwie nad Derekiem Chisorą rozważa kolejne walki, w tym z Anthony'm Joshuą. W tle pozostają kontrowersje wokół sędziowania Marka Batesa podczas tego pojedynku.
Deontay Wilder, po wygranej przez techniczny nokaut w piątej rundzie z Derekiem Chisorą, otwarcie mówi o swoich planach na przyszłość. Amerykański bokser przyznał, że rozważa kolejne starcie, a na celowniku ma m.in. Anthony'ego Joshuę. „To walka, którą świat chce zobaczyć. Jestem gotów” – stwierdził Wilder w rozmowie z mediami.
Wydarzenie przyćmiły jednak kontrowersje związane z działaniami sędziego ringowego Marka Batesa. Część obserwatorów zarzucała mu zbyt wczesne przerwanie walki, podczas gdy inni wskazywali na momenty potencjalnie niebezpiecznej gry ciałem Chisory, na które sędzia nie zareagował. Sprawą może zająć się Brytyjska Rada Kontroli Boksu (BBBoC).
Wilder, pomimo zwycięstwa, przyznał, że forma Chisory go zaskoczyła. „Spodziewałem się więcej, ale Derek jest wojownikiem. To była jego ostatnia walka i szanuję jego decyzję o zakończeniu kariery” – dodał „Bronze Bomber”.
Co dalej z Wilderem? W grę wchodzą pojedynki z Anthonym Joshuą, a także ewentualny rewanż z Andy Ruizem Jr. Jego promotor, Shelly Finkel, zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodni zapadną kluczowe decyzje.
Hermes 17 dni temu
Dzięki za info.