Mor Dieye: Od przeprawy łodzią do klatki MMA. Senegalczyk walczy o marzenie o UFC
Mor Dieye, były zawodowy zapaśnik z Senegalu, który przedostał się do Europy łodzią, kontynuuje swoją sportową pasję w Hiszpanii. Jego kolejnym krokiem będzie walka z Nico Mediną na gali WOW 29.
Mor Dieye, senegalski zawodnik MMA i kolega z sali treningowej Joela Álvareza, szykuje się do walki na nadchodzącej gali WOW 29. Jego historia to opowieść o determinacji i powrocie do sportowej pasji po dramatycznej podróży do Europy.
Dieye w Senegalu był już zawodowym zapaśnikiem. Jego życie zmieniło się radykalnie, gdy zdecydował się na niebezpieczną przeprawę łodzią (tzw. patera) do Hiszpanii. "Przedostanie się tu było jak przejście przez piekło" - przyznał w rozmowie z mediami. Po przybyciu zaczął od zera: szukał pracy, adaptował się w nowym kraju, by w końcu stopniowo wracać do tego, co znał najlepiej - walki.
"Byłem zapaśnikiem w Senegalu. Zobaczyłem, że MMA jest podobne i pomyślałem, że mogę się w tym odnaleźć. Teraz trenuję ciężko, aby dojść jak najwyżej" - powiedział Dieye. Jego wielkim marzeniem jest występowanie w największej organizacji świata. "Chcę dotrzeć do UFC. To jest cel" - dodał.
Kolejnym krokiem na tej drodze będzie pojedynek z Nico Mediną, który zapowiada się jako jedna z najciekawszych walk wieczoru gali WOW 29. Organizacja WOW (Warriors Only) jest ważnym środkowoeuropejskim promotorem mieszanych sztuk walki.
Rift 15 dni temu
Dzięki za info.