Renato Moicano: Porażka na UFC Vegas 115 mogła zakończyć moją karierę
Renato Moicano przyznał, że zwycięstwo nad Chrisem Duncanem uratowało jego sportową przyszłość. Brazylijczyk wyznał, że w przypadku przegranej rozważałby zakończenie występów w MMA.
Renato Moicano odniósł niezwykle cenne zwycięstwo podczas gali UFC Vegas 115, która odbyła się 4 kwietnia. Brazylijczyk zdominował Chrisa Duncana, kończąc pojedynek przez duszenie zza pleców w walce wieczoru. Jak sam przyznał w późniejszych wywiadach, stawka tego starcia była dla niego znacznie wyższa niż tylko dopisanie kolejnej wygranej do rekordu.
Moicano czuł ogromną presję wynikającą z jego sytuacji kontraktowej i rankingowej. Brazylijczyk szczerze wyznał, że ewentualna porażka zmusiłaby go do radykalnych kroków dotyczących jego przyszłości w sporcie:
„Gdybym przegrał tę walkę, moja kariera w MMA prawdopodobnie by się zakończyła” – przyznał zawodnik w rozmowie po gali.
Dzięki efektownemu poddaniu, Moicano nie tylko przedłużył swoją serię zwycięstw, ale także zaczął kreślić śmiałe plany na przyszłość. Zawodnik ma już na oku kolejnego rywala i konkretne miejsce na mapie świata:
- Preferowany rywal: Brian Ortega
- Lokalizacja: Brazylia (jako walka wieczoru)
- Styl walki: Parterowy pojedynek na najwyższym poziomie
Wygrana nad Duncanem pozwoliła Moicano odetchnąć i ugruntować swoją pozycję w niezwykle mocnej dywizji lekkiej UFC. Teraz Brazylijczyk liczy na duże starcie, które mogłoby przybliżyć go do walki o pas mistrzowski.
Hermes 14 dni temu
Dzięki za info.