Tyson Fury zmuszony do przeprowadzki po wtargnięciu intruza na jego posesję
Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury opuścił posiadłość w Morecambe po tym, jak intruz przeskoczył ogrodzenie i domagał się od boksera adopcji. Rodzina Furych przeniosła się do nowej rezydencji na Wyspie Man.
Gwiazda boksu wagi ciężkiej, Tyson Fury, oraz jego rodzina zostali zmuszeni do opuszczenia swojej posiadłości w Morecambe o wartości 1,7 miliona funtów. Decyzja o wyprowadzce zapadła po niepokojącym incydencie z udziałem intruza, który wdarł się na teren prywatny sportowca.
Zdarzenie miało wyjątkowo osobliwy charakter. Nieznany sprawca przeskoczył wysokie ogrodzenie i skonfrontował się z bliskimi boksera, żądając od Fury’ego... adopcji. Ten dziwaczny i potencjalnie niebezpieczny incydent skłonił byłego mistrza świata do podjęcia natychmiastowych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa swojej żonie Paris oraz ich siedmiorgu dzieciom.
Według doniesień, rodzina przeniosła się już do nowej lokalizacji. Ich obecny dom znajduje się na Wyspie Man, ma sześć sypialni i jest wyceniany na około 8 milionów funtów. Nowa posiadłość ma oferować znacznie wyższy poziom prywatności i bezpieczeństwa niż poprzednia rezydencja w Lancashire.
„To był szaleniec, który przeskoczył ogrodzenie i domagał się bycia adoptowanym” – opisują media zaangażowane w sprawę.
Choć Tyson Fury jest znany z otwartości wobec fanów, ten incydent przekroczył granice prywatności, zmuszając jedną z największych gwiazd współczesnego boksu do całkowitej zmiany miejsca zamieszkania.
Skylint
13 dni temu
Dzięki za info.