Tyson Fury wygrywa na punkty z Arslanbekiem Makhmudovem i wzywa Anthony'ego Joshuę
Tyson Fury powrócił na ring, pokonując jednogłośnie na punkty Arslanbeka Makhmudova. Po walce 'Gypsy King' publicznie wyzwał na pojedynek Anthony'ego Joshuę.
Tyson Fury zdominował Arslanbeka Makhmudova, wygrywając jednogłośnie na punkty w swojej walce powrotnej. Były niekwestionowany mistrz wagi ciężkiej kontrolował przebieg pojedynku, prezentując dobrą formę po przerwie od ringu.
Po ogłoszeniu werdyktu Fury nie pozostawił wątpliwości co do swoich dalszych planów. Skierował bezpośrednie wyzwanie w stronę Anthony'ego Joshu, mówiąc:
"Anthony, gdzie jesteś? Czas w końcu to załatwić. Wszyscy tego chcą".
Zwycięstwo nad Makhmudovem to dla Fury'ego pierwszy krok w kierunku odzyskania pozycji w elicie wagi ciężkiej. Walka z Joshuą, od lat wyczekiwana przez fanów boksu, wydaje się być teraz bliższa niż kiedykolwiek.
Kiro 6 dni temu
Dzięki za info.