Tyson Fury powraca z nokautem. Wśród gości gali była jego córka Venezuela
Tyson Fury udanie powrócił na ring, nokautując Arslanbeka Makhmudova w drugiej rundzie. Na trybunach londyńskiej O2 Areny wsparcia udzieliła mu rodzina, w tym córka Venezuela ze swoim narzeczonym.
Tyson Fury udowodnił, że wciąż jest siłą w wadze ciężkiej, pokonując przez techniczny nokaut w drugiej rundzie niepokonanego wcześniej Arslanbeka Makhmudova. Walka na londyńskiej O2 Arenie była pierwszym występem "Gypsy Kinga" od jego zwycięstwa nad Derekiem Chisorą w grudniu 2022 roku.
Wśród licznie przybyłych gości i celebrytów na widowni znalazła się najstarsza córka Fury'ego, 15-letnia Venezuela, która na galę przybyła u boku swojego nastoletniego narzeczonego. Para była widziana w towarzystwie matki, Paris Fury. Obecność rodziny podkreślała osobisty charakter tego powrotu dla niepokonanego mistrza.
Fury zdominował rywala od pierwszej rundy, skutecznie operując lewym prostym i sierpem. W drugiej odsłonie pojedynku seria ciosów, zakończona mocnym prawym sierpowym, posłała Makhmudova na deski. Rosjanin podniósł się, ale był wyraźnie oszołomiony, co skłoniło sędziego do przerwania starcia.
"To był dobry powrót. Chciałem trochę potrenować, sprawdzić formę. Makhmudov był twardy, mocno uderzał, ale udało mi się go rozmontować" – skomentował Fury po walce.
Zwycięstwo utrzymuje Fury'ego (34-0-1, 24 KO) w grze o największe starcia w dywizji ciężkiej, w tym potencjalny pojedynek unifikacyjny z Oleksandrem Usykiem lub megafight z Anthonym Joshuą.
Kiro 11 dni temu
Dzięki za info.