Michael Bisping nie planuje powrotu. 'W 99% jestem na emeryturze'
Michael Bisping, były mistrz UFC w wadze średniej, stanowczo odrzuca możliwość powrotu do zawodowych walk. Pomimo że czuje się dobrze fizycznie, deklaruje, że jest 'w 99% na emeryturze' i nie pójdzie w ślady Rondy Rousey.
Michael Bisping dołącza do grona legend sportów walki, które nie planują spektakularnych powrotów na ring. W rozmowie z TMZ Sports były mistrz UFC w wadze średniej (185 funtów) rozwiał wszelkie spekulacje, stwierdzając, że jest "w 99% na emeryturze".
"MMA przeżywa erę powrotów... ale możesz wykreślić Michaela Bispinga z listy zawodników, którzy wracają w 2026 roku" – relacjonuje serwis. Bisping przyznał, że wciąż czuje się na siłach, by "przetrzepać skórę wielu osobom", ale nie zamierza tego robić. Wyraźnie odciął się od porównań do Rondy Rousey, która po zakończeniu kariery w MMA wróciła do rywalizacji, tym razem na ringu bokserskim.
Chyba że kilka ciężarówek z pieniędzmi zaparkuje przed moim domem... ale nawet wtedy byłoby bardzo mało prawdopodobne – żartobliwie dodał Bisping, podkreślając jednak swoje zdecydowane nastawienie.
Bisping zakończył karierę w 2018 roku po legendarnym przebiegu, który obejmował zdanie mistrzowskiego pasa w 2016 roku, mimo że walczył z poważną kontuzją oka. Obecnie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów i analityków UFC.
Shadowmint 10 dni temu
Dzięki za info.