Lauren Price nie chce czekać na walkę z Claressą Shields. 'Dlaczego mamy zwlekać?'
Mistrzyni świata wagi półśredniej, Lauren Price, deklaruje, że jest w szczytowej formie i nie widzi powodu, by odkładać walkę z amerykańską gwiazdą, Claressą Shields. Brytyjka chce jak najszybciej stoczyć pojedynek o sportową nieśmiertelność.
Mistrzyni świata wagi półśredniej, Lauren Price, otwarcie mówi o swoim wielkim celu. Brytyjka uważa, że nie ma powodu, by zwlekać z walką z niepokonaną, dwukrotną złotą medalistką olimpijską i wielokrotną mistrzynią świata, Claressą Shields.
„Dlaczego mamy czekać? Jestem w szczytowej formie i czuję, że teraz jest odpowiedni czas” – stwierdziła Price, cytowana przez „Straits Times”. „Chcę budować swoją spuściznę i zostać zapamiętana jako jedna z najlepszych. Walka z kimś takim jak Claressa to dokładnie ten rodzaj wyzwania, którego potrzebuję” – dodała mistrzyni.
Price, która niedawno obroniła tytuł, pokonując Stephanie Pineiro, jest gotowa na największe starcia. Pojedynek ze Shields, uważaną za jedną z najlepszych pięściarek wszech czasów, byłby gigantycznym wydarzeniem w boksie kobiecym, łączącym dwie utytułowane sportsmenki w szczytowym momencie karier.
Amerykanka, obecnie aktywna również w MMA, wciąż regularnie powraca do boksu i broni swoich pasów w średniej wadze. Ewentualne spotkanie z Price wymagałoby zapewne uzgodnienia limitu wagowego, ale zainteresowanie ze strony brytyjskiej mistrzyni jest wyraźnym sygnałem, że chce ona mierzyć się z absolutną elitą.
Hermes 10 dni temu
Dzięki za info.