Troy Williamson zirytowany rewanżem z Callumem Simpsonem: Plany o tytule światowym wstrzymane
Troy Williamson wyraził frustrację po aktywowaniu klauzuli rewanżowej przez Calluma Simpsona, co opóźnia jego szansę na walkę o mistrzostwo świata. Pięściarz uważa, że ponowne starcie jest zbędne po jego wyraźnym zwycięstwie.
Troy Williamson, pięściarz z Teesside, nie kryje zaskoczenia i irytacji po decyzji Calluma Simpsona oraz grupy Boxxer o aktywowaniu klauzuli rewanżowej. Williamson, który w ich pierwszym pojedynku zaprezentował się z bardzo dobrej strony i odniósł przekonujące zwycięstwo, liczył na to, że kolejnym krokiem w jego karierze będzie bezpośrednia walka o pas mistrza świata.
Aktywacja zapisu kontraktowego o rewanżu oznacza, że ambitne plany Williamsona muszą zostać odłożone w czasie. Zawodnik uważa, że wynik pierwszej walki był na tyle jednoznaczny, iż drugie starcie nie jest konieczne z czysto sportowego punktu widzenia, a jedynie blokuje rozwój jego kariery na arenie międzynarodowej.
- Williamson wygrał pierwszą walkę po jednostronnym widowisku.
- Grupa Boxxer zdecydowała się na natychmiastowe doprowadzenie do drugiego starcia.
- Termin rewanżu nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony, ale spodziewany jest w najbliższych miesiącach.
"Byłem zszokowany tą decyzją. Pobiłem go wyraźnie, a teraz ta klauzula blokuje moje marzenia o tytule i kosztuje mnie cenny czas" – przyznał Williamson.
Dla Calluma Simpsona ponowna walka to szansa na rehabilitację, jednak Williamson zapowiada, że tym razem zamierza zakończyć pojedynek przed czasem, aby nie pozostawiać żadnych wątpliwości sędziom i promotorom.
Shadowmint 9 dni temu
Dzięki za info.