Paris Fury ujawnia, co mogłoby definitywnie zakończyć karierę Tysona Fury'ego
Paris Fury wskazała, że jedynie poważne problemy zdrowotne mogłyby zmusić „Króla Cyganów” do trwałego odejścia z boksu. Pomimo licznych zapowiedzi emerytury, mistrz wagi ciężkiej wciąż wraca do rywalizacji.
Paris Fury, żona mistrza świata wagi ciężkiej Tysona Fury’ego, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości męża w sporcie. Według niej istnieje tylko jeden czynnik, który mógłby trwale odciągnąć „Króla Cyganów” od ringu – są nim „poważne” problemy zdrowotne lub fizyczna niemożność kontynuowania treningów.
Fury w przeszłości wielokrotnie ogłaszał zakończenie kariery, by po krótkim czasie zmieniać zdanie i ogłaszać kolejne powroty. Obecnie 36-letni pięściarz nadal jest głodny sukcesów, a jego żona podkreśla, że boks jest integralną częścią jego życia, z której niezwykle trudno mu zrezygnować.
„Tyson ogłaszał emeryturę wielokrotnie, ale zawsze wraca. Myślę, że tylko poważny uraz lub kwestie zdrowotne mogłyby go zatrzymać na dobre” – sugeruje Paris Fury w swoich wypowiedziach.
Mimo upływu lat Fury pozostaje w ścisłej czołówce światowego boksu. Choć rodzina zawodnika często wspiera go w decyzjach o odpoczynku, pasja do sportu i chęć toczenia wielkich walk – jak te z Arslanbekiem Makhmudovem czy potencjalnie z Anthonym Joshuą – sprawiają, że rękawice wciąż pozostają na dłoniach mistrza.
Rift 9 dni temu
Dzięki za info.