Mamed Chalidow o decyzji o kontynuacji kariery: 'Moja kolej'
Mamed Chalidow wraca do klatki KSW po ponad rocznej przerwie. Legenda polskiego MMA zmierzy się z Pawłem Pawlakiem o pas mistrzowski w wadze średniej.
Od ostatniej walki Mameda Chalidowa minął już ponad rok, ale fani legendy polskiego MMA doczekają się w końcu kolejnego starcia z jego udziałem. W najbliższą sobotę 18 kwietnia Chalidow zawalczy z Pawłem Pawlakiem o pas mistrzowski KSW w wadze średniej i pojedzie po kolejne mistrzostwo.
Wiele czasu upłynęło od chwili, gdy Mamed Chalidow po raz ostatni mógł tytułować się mistrzem KSW. W grudniu 2021 roku stracił tytuł czempiona wagi średniej po tym, jak przegrał z Roberto Soldiciem. Wydawało się, że może to być koniec pewnej ery, jednak "Mamut" postanowił kontynuować karierę.
W wywiadzie dla portalu sportowego Chalidow odniósł się wprost do rozważań o zakończeniu sportowej działalności.
"To była długa i trudna decyzja. Po stracie pasa i kilku kontuzjach zastanawiałem się, czy to już. Ale w głębi serca czułem, że jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa. Teraz czuję, że to moja kolej, żeby znowu stanąć na szczycie"– przyznał były mistrz.
Przeciwnik Chalidowa, Paweł Pawlak, jest obecnie jednym z najbardziej rozwijających się zawodników w kraju. Jego seria zwycięstw i styl walki czynią z niego niezwykle wymagającego rywala. Stawką walki będzie nie tylko pas KSW, ale także symboliczne przejście pałeczki w polskim średnim limicie.
Walka Chalidow vs. Pawlak jest głównym punktem karty walk KSW, która odbędzie się w hali Atlas Arena w Łodzi. Dla 40-letniego Chalidowa będzie to szansa na powrót na sam szczyt i udowodnienie, że wciąż należy do ścisłej czołówki organizacji.
Rift 8 dni temu
Dzięki za info.