Ronda Rousey o powrocie do MMA: 'To nie moje jajniki będą walczyć'
Ronda Rousey odpowiada krytykom, którzy kwestionują jej wiek przed planowanym powrotem do MMA po 10 latach. Była mistrzyni UFC ma stoczyć walkę z Giną Carano.
Ronda Rousey ostro odpowiedziała krytykom, którzy podważają jej wiek przed planowanym pierwszym pojedynkiem MMA od dekady. Była mistrzyni UFC, która w 2012 roku została pierwszą kobietą podpisaną przez tę organizację, ma zmierzyć się z Giną Carano.
„To nie tak, że moje jajniki będą walczyć” – stwierdziła 39-letnia Rousey, odnosząc się do komentarzy na temat jej wieku. Jej potencjalna rywalka, Gina Carano (42 lata), również nie walczyła zawodowo od wielu lat, co czyni ten pojedynek jednym z najbardziej wyczekiwanych comebacków w historii kobiecego MMA.
Rousey zrewolucjonizowała kobiecy MMA i UFC, dominując w wadze koguciej, zanim jej kariera w oktagonie dobiegła końca. Jej ewentualny powrót do klatki, po udanych występach w wrestlingu profesjonalnym (WWE), wzbudza ogromne emocje w świecie sportów walki.
Shadowmint 7 dni temu
Dzięki za info.