Kayla Harrison odpowiada na krytykę Rondy Rousey i wysyła wiadomość dla Amandy Nunes
Kayla Harrison odcięła się od porównań do Rondy Rousey, krytykując jej powrót na ring. Jednocześnie wysłała jasną wiadomość do byłej mistrzyni UFC, Amandy Nunes.
Kayla Harrison, dwukrotna mistrzyni olimpijska w judo, która obecnie rywalizuje w UFC, często porównywana jest do innej judoczki, która zrewolucjonizowała kobiety w MMA – Rondy Rousey. Harrison postanowiła się od tych porównań zdystansować, krytycznie odnosząc się do niedawnego powrotu Rousey na ring w boksie.
„Powinnam była po prostu powiedzieć, że nie mam nic miłego do powiedzenia, więc nic nie powiem” – stwierdziła Harrison, odnosząc się do swoich wcześniejszych komentarzy na temat walki Rousey. „Myślę, że każdy ma prawo robić w życiu, co chce. Ale jeśli zapytasz mnie o moją opinię… cóż, czasami lepiej ją zachować dla siebie”.
Harrison skupia się teraz na własnej karierze w UFC, gdzie po udanym debiucie ma ambicje zdobycia pasa. W tym kontekście wysłała jasny komunikat w stronę legendarnej Amandy Nunes, która ogłosiła zakończenie kariery po obronie tytułu.
„Amanda jest największą sportsmenką wszech czasów. Szanuję ją i podziwiam. Ale jeśli kiedykolwiek zechce wrócić, wiesz, gdzie mnie znaleźć. Drzwi do oktagonu są zawsze otwarte. A ja tu jestem, pracuję i czekam na swoją szansę” – powiedziała Harrison.
Rift 7 dni temu
Dzięki za info.