Kayla Harrison odpowiada na porównania z Rondą Rousey i kieruje przesłanie do Amandy Nunes
Kayla Harrison odrzuciła porównania do Rondy Rousey, stwierdzając, że chce być sobą. Skupiła się na nadchodzącym debiucie w UFC i wyzwaniu, jakim jest Amanda Nunes.
Od początku kariery MMA Kayla Harrison jest regularnie porównywana do Rondy Rousey. Obie są byłymi olimpijkami w judo, które zrobiły karierę w sportach walki. Harrison, która niedawno podpisała kontrakt z UFC, postanowiła odciąć się od tych zestawień.
„Nie jestem Rondą Rousey. Jestem Kaylą Harrison” – stwierdziła dwukrotna mistrzyni PFL w wywiadzie. „Moja podróż jest moją własną. Nie przyszedłem tutaj, aby być kimś innym. Przyszedłem tutaj, aby być najlepszą wersją siebie i zdobyć złoto UFC” – dodała.
Harrison skierowała również przesłanie do legendarnej Amandy Nunes, która jest powszechnie uznawana za największą zawodniczkę w historii MMA. „Amanda jest wielka. Jest legendą. Ale każda era się kończy. Nadszedł czas, aby ktoś nowy przejął pałeczkę” – powiedziała, wyrażając szacunek, ale także pewność siebie przed swoim debiutem w największej organizacji świata.
Jej pierwsza walka w UFC jest planowana na czerwiec, a rywalką ma być była mistrzyni UFC, Julianna Peña. Zwycięstwo może szybko wypromować Harrison do walki o tytuł.
Shadowmint wczoraj
Dzięki za info.