Josh Hokit zmierzy się na UFC White House bez legendarnego trenera
Josh Hokit stoczy najważniejszą walkę w karierze na gali UFC White House bez wsparcia w narożniku swojego legendarnego trenera, Grega Jacksona. Powodem nieobecności szkoleniowca są nieujawnione publicznie „sprawy osobiste”.
Josh Hokit szykuje się do największej walki w swojej karierze MMA, jednak stoczy ją bez wsparcia w swoim narożniku legendarnego trenera, Grega Jacksona. Jak podają źródła, nieobecność Jacksona podyktowana jest „sprawami osobistymi”.
Były zawodnik NFL, którego przejście do MMA budziło mieszane uczucia, niedawno przebił się do pierwszej piątki rankingu wagi ciężkiej. Imponująca postawa w pojedynku z Curtisem Blaydesem na UFC 327 zaowocowała zaproszeniem na prestiżową galę UFC White House.
Brak Jacksona, uważanego za jednego z najlepszych strategów w historii sportu, stanowi istotny czynnik przed tak kluczowym starciem. Hokit będzie musiał polegać na pozostałych członkach swojego sztabu, by odnieść sukces w obliczu tej nieoczekiwanej zmiany.
Kiro 5 dni temu
Dzięki za info.