Przejdź do treści głównej

Tyson Pedro przegrywa w długo wyczekiwanym powrocie do MMA

Tyson Pedro przegrywa w długo wyczekiwanym powrocie do MMA

Tyson Pedro, po ponad dwuletniej przerwie i epizodzie bokserskim, poniósł porażkę w swoim debiucie w PFL. Były zawodnik UFC nie zdołał odnieść zwycięstwa w walce wieczoru gali w Brisbane.


Tyson Pedro powrócił do klatki MMA po ponad dwóch latach nieobecności, jednak jego długo wyczekiwany comeback zakończył się porażką. Australijczyk, który w międzyczasie próbował sił w boksie, zmierzył się z Robem Wilkinsem w walce wieczoru gali PFL w Brisbane.

Pedro, były zawodnik UFC, zakończył karierę w tej organizacji w 2023 roku, po czym skupił się na boksie. W listopadzie ubiegłego roku odniósł nawet zwycięstwo na gali w Sydney, pokonując przez nokaut w pierwszej rundzie byłego mistrza WBC w wadze junior ciężkiej, Manny'ego Siacę. To zwycięstwo nie przełożyło się jednak na sukces w powrocie do mieszanych sztuk walki.

Jego przeciwnik, Rob Wilkins, okazał się zbyt wymagającym rywalem. Po trzech rundach walki sędziowie jednogłośnie wskazali na zwycięstwo Wilkinsa, przypieczętowując nieudany powrót Pedro do MMA.

„To była ciężka walka. Rob był po prostu lepszy tej nocy” – mógł skomentować Pedro po walce. Przegrana w debiucie w PFL stanowi poważny zawód dla 32-letniego Australijczyka, który liczył na odnowienie swojej kariery w prestiżowej organizacji z sezonowym formatem.

Skylint 5 dni temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000