Ronda Rousey zapowiada brutalną walkę z Giną Carano: „Zabiję ją gołymi rękami”
Legenda MMA Ronda Rousey w mocnych słowach odniosła się do potencjalnego starcia z Giną Carano. Mimo szacunku do rywalki, była mistrzyni UFC zapowiada bezwzględną dominację w klatce.
Legenda światowego MMA i była dominatorka kategorii koguciej UFC, Ronda Rousey, wywołała spore poruszenie swoją ostatnią wypowiedzią na temat potencjalnego powrotu do klatki. Jej celem stała się inna pionierka kobiecych sportów walki, Gina Carano.
Choć Rousey wielokrotnie podkreślała, że to właśnie Carano była dla niej inspiracją do rozpoczęcia kariery w MMA, w najnowszym wywiadzie nie szczędziła ostrych słów. Zawodniczka zaznaczyła, że jej szacunek nie powinien być mylony ze słabością, a ewentualna konfrontacja będzie miała brutalny przebieg.
„Mam mnóstwo szacunku dla Giny Carano, ale niech nikt nie bierze tego za oznakę słabości. Jeśli staniemy naprzeciw siebie w klatce, zamierzam ją zabić gołymi rękami” – stwierdziła Rousey.
Spekulacje na temat walki dwóch ikon trwają od lat. Obie zawodniczki zapisały się na kartach historii jako postacie, które wprowadziły kobiece MMA do głównego nurtu. Mimo że obie od dłuższego czasu nie są aktywne zawodowo, temat ich bezpośredniego starcia wciąż elektryzuje kibiców na całym świecie.
- Ronda Rousey to pierwsza kobieta w Hall of Fame UFC i była medalistka olimpijska w judo.
- Gina Carano uznawana jest za pierwszą wielką gwiazdę kobiecego MMA, która zyskała popularność jeszcze przed erą UFC.
Na ten moment nie ma oficjalnych informacji o podpisaniu kontraktów na walkę, jednak tak zdecydowane deklaracje Rousey mogą sugerować, że rozmowy o „super-walce” legend nabierają tempa.
Kiro godzinę temu
Dzięki za info.