Aljamain Sterling szczerze o swojej pozycji w wadze piórkowej UFC
Były mistrz Aljamain Sterling przyznaje, że dominująca wygrana nad Youssefem Zalalem może nie być wystarczająca, by od razu otrzymać walkę o pas kategorii piórkowej.
Były mistrz UFC w wadze koguciej, Aljamain Sterling, udanie zaprezentował się w oktagonie, przerywając passę ośmiu zwycięstw Youssefa Zalala. Mimo jednostronnego zwycięstwa przez jednogłośną decyzję, popularny „Funk Master” zachowuje chłodną głowę w kontekście walki o tytuł w nowej dla siebie kategorii wagowej.
Sterling ma świadomość, że w mocno obsadzonej dywizji piórkowej samo zwycięstwo na punkty może nie wystarczyć, by przeskoczyć w rankingu innych czołowych pretendentów. Zawodnik otwarcie przyznaje, że styl wygranej ma ogromne znaczenie dla władz organizacji przy kontraktowaniu starć mistrzowskich.
„Zwycięstwo to zwycięstwo, ale jestem świadomy, że jednostronna decyzja może nie wystarczyć, by od razu wskoczyć do walki o pas” – przyznał Sterling.
Obecnie uwaga w dywizji piórkowej skupiona jest na starciach na szczycie, a Sterling, mimo statusu byłego mistrza wyższej kategorii, musi budować swoją pozycję w limicie 145 funtów. Pokonanie Zalala to jednak ważny sygnał dla reszty stawki, że Amerykanin na stałe zadomowił się w nowej wadze i realnie myśli o najwyższych celach.
- Sterling zdominował Zalala zapaśniczo i kontrolował przebieg walki.
- Były mistrz szuka teraz rywala z pierwszej piątki rankingu.
- Kolejny występ Sterlinga może zadecydować o jego przyszłości w kontekście walki o tytuł.
Kiro 2 godziny temu
Dzięki za info.