Gina Carano wspiera kolegę po porażce w UFC i szykuje się do wielkiego powrotu
Legenda MMA Gina Carano skomentowała dotkliwą porażkę swojego klubowego kolegi podczas gali UFC Vegas 116, jednocześnie przygotowując się do sensacyjnej walki z Rondą Rousey.
Gina Carano, jedna z najważniejszych pionierek w historii kobiecego MMA, skierowała słowa wsparcia do swojego klubowego kolegi po jego nieudanym debiucie w organizacji UFC. Mimo że walka na gali UFC Vegas 116 zakończyła się dla niego dotkliwą porażką, Carano w szczerych słowach doceniła jego trud i determinację w dążeniu do klatki największej organizacji świata.
Sytuacja ta ma miejsce w niezwykle gorącym okresie dla samej zawodniczki. Według pojawiających się doniesień, Carano przygotowuje się do swojej pierwszej walki od 15 lat, kiedy to została powstrzymana przez Cris Cyborg. Amerykanka ma rzekomo powrócić w wielkim stylu, mierząc się z inną legendą sportów walki – Rondą Rousey. Pojedynek ten miałby uświetnić galę transmitowaną przez platformę Netflix.
„Wsparcie kolegów z maty jest kluczowe, zwłaszcza po tak trudnych debiutach. Droga wojownika składa się z wzlotów i upadków, a Gina Carano doskonale o tym wie, sama planując powrót, o którym marzą fani na całym świecie”
Choć szczegóły techniczne dotyczące powrotu Carano pozostają w sferze medialnych spekulacji, jej obecność w narożniku kolegów i aktywność w środowisku UFC sugerują, że legenda nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w profesjonalnym sporcie.
- Wydarzenie: UFC Vegas 116.
- Status Carano: Planowany powrót do klatki po wieloletniej przerwie.
- Potencjalna rywalka: Ronda Rousey w walce wieczoru na Netflix.
Skylint
2 godziny temu
Dzięki za info.