Mike Perry uspokaja fanów po doniesieniach o kontuzji przed walką z Nate'em Diazem na Netflix
Mike Perry odniósł się do obaw fanów dotyczących jego stanu zdrowia na kilka tygodni przed historycznym starciem z Nate'em Diazem. Zawodnik potwierdził, że mimo spekulacji po wpisie na Instagramie, jego udział w gali Netflixa jest niezagrożony.
Mike Perry wywołał spore poruszenie wśród kibiców po swojej ostatniej aktywności w mediach społecznościowych. Na profilu zawodnika na Instagramie pojawiły się materiały, które zasugerowały fanom możliwy uraz, co postawiło pod znakiem zapytania jego nadchodzący pojedynek z legendarnym Nate'em Diazem.
Starcie to ma szczególne znaczenie historyczne, ponieważ będzie głównym wydarzeniem pierwszej w historii gali MMA transmitowanej na żywo przez platformę Netflix. Wydarzenie zaplanowano na 16 maja w Intuit Dome. Perry, który za tę walkę ma otrzymać najwyższe honorarium w swojej dotychczasowej karierze, szybko uciął spekulacje dotyczące rzekomego wycofania się z turnieju.
- Data wydarzenia: 16 maja
- Rywal: Nate Diaz
- Platforma: Netflix
Zarówno Perry, jak i Diaz to zawodnicy znani z niezwykłej odporności i widowiskowego stylu walki. Eksperci przewidują, że debiut Netflixa w sportach walki na żywo może przyciągnąć rekordową publiczność przed ekrany, a ewentualna kontuzja jednego z głównych bohaterów byłaby ogromnym ciosem wizerunkowym i finansowym dla organizatorów.
„Przygotowania trwają, a ja czuję się gotowy na największe wyzwanie w karierze” – zapewniają osoby z otoczenia zawodnika, uciszając plotki o urazie miednicy czy nogi.
Shadowmint 2 dni temu
Dzięki za info.