Merab Dvalishvili odrzucił propozycję RAF. Arman Tsarukyan miał walczyć dwa razy jednej nocy
Mistrz UFC Merab Dvalishvili zrezygnował z debiutu w organizacji zapaśniczej RAF, odrzucając ofertę walki ze zmęczonym Armanem Tsarukyanem.
Mistrz wagi koguciej UFC, Merab Dvalishvili, musiał odłożyć w czasie swój debiut w nowej organizacji zapaśniczej Real American Freestyle (RAF). Jak się okazuje, organizatorzy robili wszystko, aby uratować występ Gruzina po tym, jak jego pierwotny rywal, Aljamain Sterling, wycofał się z powodu kontuzji.
Włodarze RAF zaproponowali nietypowe rozwiązanie, w którym Arman Tsarukyan – czołowy zawodnik wagi lekkiej UFC – miałby stoczyć dwa pojedynki podczas tej samej gali. Plan zakładał, że Tsarukyan najpierw zmierzy się z Renato Moicano, a następnie, po krótkiej przerwie, wyjdzie do maty z Dvalishvilim.
- Merab Dvalishvili stanowczo odrzucił tę propozycję, tłumacząc, że nie chce walczyć z rywalem, który byłby już zmęczony po wcześniejszym starciu.
- Gruzin podkreślił, że zależy mu na uczciwej rywalizacji w optymalnych warunkach dla obu zawodników.
- Debiut Meraba w formule zapaśniczej RAF został ostatecznie przesunięty na inny termin.
"Nie chciałem walczyć z Armanem, jeśli on miałby już jedną walkę za sobą. To nie byłoby w porządku wobec niego ani wobec sportu" – przyznał Dvalishvili.
Występy czołowych zawodników UFC w formule zapaśniczej stają się coraz popularniejszym trendem, pozwalając fanom na zobaczenie swoich idoli w nieco innej płaszczyźnie sportowej rywalizacji.
Rift 2 dni temu
Dzięki za info.