David Benavidez i Jai Opetaia chcą super-walki, ale problemem są promotorzy
David Benavidez i Jai Opetaia wyrazili chęć stoczenia wspólnej walki, jednak na drodze stoją bariery promocyjne. Obaj zawodnicy dążą do wielkiego starcia, które mogłoby zdefiniować ich kariery.
David Benavidez oraz Jai Opetaia, dwaj dominujący zawodnicy swoich kategorii wagowych, otwarcie zadeklarowali chęć skrzyżowania rękawic. Choć obaj pięściarze są gotowi na to wyzwanie, realizacja pojedynku może okazać się niezwykle trudna ze względu na skomplikowaną sytuację na bokserskim rynku promocyjnym.
Benavidez, po swoim ostatnim dominującym występie w Las Vegas, szuka kolejnych wielkich wyzwań, które ugruntują jego pozycję jako jednej z największych gwiazd sportów walki. Z kolei Jai Opetaia, uznawany za czołowego zawodnika wagi junior ciężkiej, widzi w Amerykaninie idealnego rywala do stworzenia widowiska na najwyższym poziomie.
Główne wyzwania blokujące to starcie to:
- Podziały między stajniami promocyjnymi reprezentującymi obu zawodników.
- Różne zobowiązania kontraktowe wobec platform transmisyjnych.
- Kwestie ustalenia odpowiedniego limitu wagowego dla obu stron.
„Obaj chcemy tego samego – walki ze sobą. Jednak doprowadzenie do tego może wymagać czegoś więcej niż tylko chęci zawodników; może to wymagać poważnej zmiany w krajobrazie promocyjnym boksu”
Środowisko bokserskie z entuzjazmem reaguje na te doniesienia, jednak eksperci studzą emocje, przypominając, że negocjacje między wielkimi promotorami często trwają miesiącami i nie zawsze kończą się sukcesem. Jeśli jednak uda się dojść do porozumienia, starcie Benavidez vs. Opetaia byłoby jednym z najciekawszych zestawień w kalendarzu bokserskim.
Kiro 7 dni temu
Dzięki za info.