Khamzat Chimaev dystansuje się od „metody dagestańskiej” Islama Makhacheva
Khamzat Chimaev w nietypowy sposób skomentował słynne hasło Islama Makhacheva o konieczności trenowania w Dagestanie, podkreślając swoją indywidualną drogę na szczyt UFC.
W świecie MMA popularność zdobyło hasło Islama Makhacheva, który w rozmowie z Danielem Cormierem stwierdził, że wystarczą „2-3 lata w Dagestanie”, aby wznieść swoje zapasy na mistrzowski poziom. Od tego czasu cytat ten jest regularnie przywoływany przez fanów i ekspertów jako przepis na sukces w klatce.
Głos w tej sprawie zabrał Khamzat Chimaev. Czeczen, reprezentujący obecnie Zjednoczone Emiraty Arabskie, został zapytany o swoją opinię na temat legendarnej już szkoły treningowej z Dagestanu. Jego odpowiedź była jednak daleka od bezkrytycznego zachwytu, co wywołało poruszenie wśród internautów.
„Ja nie spędziłem w Dagestanie nawet roku, a mimo to niszczę swoich rywali. Liczy się ciężka praca i to, co masz w sercu, a nie tylko miejsce, w którym trenujesz” – zasugerował Chimaev.
Wypowiedź Chimaeva jest interpretowana jako próba podkreślenia własnej unikalności i odcięcia się od narracji, że sukces zawodników z Kaukazu wynika wyłącznie ze specyfiki dagestańskich mat. Konflikt „korespondencyjny” między różnymi szkołami zapasów w UFC od lat budzi ogromne emocje, a słowa Khamzata tylko dolewają oliwy do ognia w dyskusji o tym, kto dominuje w płaszczyźnie parterowej.
- Khamzat Chimaev pozostaje niepokonany w zawodowym MMA.
- Islam Makhachev to aktualny lider rankingu P4P i mistrz wagi lekkiej UFC.
- Obaj zawodnicy słyną z fenomenalnych umiejętności grapplerskich.
Shadowmint 6 dni temu
Dzięki za info.