Fabio Wardley: „Ta trójka to my” – Dubois, Itauma i przyszłość wagi ciężkiej
Mistrz WBO Fabio Wardley przed obroną pasa przeciw Danielowi Dubois mówi o przyszłości wagi ciężkiej, wskazując na siebie, Dubois i Mosesa Itaumę jako następców Fury’ego i Joshuy. Wardley zdradza też swoje podejście do walki i działalność jako komentator.
Fabio Wardley, aktualny mistrz WBO w wadze ciężkiej, stoi przed pierwszą obroną swojego tytułu – w sobotnią noc w Manchesterze zmierzy się z niebezpiecznym Danielem Dubois. W wywiadzie dla mediów przed galą Wardley mówi o przyszłości królewskiej dywizji, przejściu po erze Fury’ego i Joshuy oraz o swoich ambicjach.
„Jedynym oczekiwaniem, jakie mam, jest to, że walka zakończy się nokautem” – mówi Wardley z uśmiechem, patrząc na starcie z Dubois. „To będzie wojna, ale jestem na nią gotowy.”
Wardley wskazał na trzech zawodników, którzy – jego zdaniem – przejmą pałeczkę po Tysonie Furym i Anthonym Joshu: „Ta trójka to my – ja, Daniel Dubois i Moses Itauma. To my jesteśmy przyszłością wagi ciężkiej. Fury i Joshua mieli swój czas, teraz nadchodzi nasz.”
Brytyjczyk odniósł się również do kwestii dopingu w boksie oraz do swojej drugiej ścieżki kariery – bycia komentatorem. „Lubię analizować walki, to daje mi inną perspektywę. Ale na ringu liczy się tylko jedno – zwycięstwo. A ja zamierzam obronić pas.”
Starcie Wardley vs. Dubois zapowiada się jako jeden z najważniejszych pojedynków roku w wadze ciężkiej. Obaj zawodnicy mają reputację nokauterów, więc kibice mogą spodziewać się spektakularnego widowiska.
Rift 5 dni temu
Dzięki za info.