Taylor Starling odpowiada na obelgę Rondy Rousey dotyczącą OnlyFans
Zawodniczka MMA Taylor Starling odpowiedziała na zaczepkę Rondy Rousey, która skrytykowała ją za obecność na platformie OnlyFans. Starling w ostrych słowach broni swojej decyzji i zarzuca Rousey hipokryzję.
Kilka miesięcy przed swoją walką na Netflixie z Giną Carano, Ronda Rousey pojawiła się na konferencji prasowej dotyczącej swojego powrotu do MMA. Podczas wydarzenia Rousey wygłosiła tyradę na temat niskich zarobków w UFC pod rządami Dany White'a, co wywołało szeroką dyskusję.
W trakcie przemówienia Rousey obraziła również Taylor Starling, zarzucając jej prowadzenie profilu na OnlyFans jako niegodne sportowca. Teraz Taylor Starling postanowiła odpowiedzieć w mocnych słowach.
„Rondo, twoja krytyka to czysta hipokryzja. Walczyłam o swoje w UFC, dostając ułamek tego, co ty zarabiałaś, a teraz ty wyzywasz ludzi od 'sprzedawania się', podczas gdy sama nagrywasz walkę pokazową na Netflixie” – napisała Starling.
„Nie każdy ma luksus wyboru. Niektóre z nas muszą kombinować, by związać koniec z końcem po latach niskich wypłat w tej organizacji.”
Starling jasno stwierdziła, że jej działalność na OnlyFans to jej własny wybór i sposób na niezależność finansową, a nie powód do wstydu, jak sugerowała Rousey. Sprawa ponownie rozgrzała dyskusję o nierównościach płacowych w MMA i presji, jaką odczuwają zawodniczki.
Rift 5 dni temu
Dzięki za info.