Walka Wardley vs Dubois uznana za klasyk, ale we mnie wywołała mdłości
Brytyjski dziennikarz krytykuje decyzję o kontynuowaniu walki Fabio Wardleya z Danielem Dubois, mimo poważnych obrażeń twarzy Wardleya. Jego zdaniem pojedynek powinien zostać przerwany już w ósmej rundzie.
Brytyjski pojedynek wagi ciężkiej pomiędzy Fabio Wardleyem a Danielem Dubois, który odbył się w sobotę w Manchesterze, został uznany przez wielu za klasyk boksu. Jednak nie wszyscy podzielają ten entuzjazm – jeden z dziennikarzy sportowych otwarcie przyznał, że walka wywołała w nim mdłości.
Jak relacjonuje, już w okolicach ósmej rundy ogarnęły go fale nudności za każdym razem, gdy niszczycielskie ciosy Dubois trafiały w już zniekształconą twarz Wardleya. Dziennikarz podkreśla, że pojedynek powinien zostać przerwany dużo wcześniej – najpóźniej przed 11. rundą.
„Fale mdłości ogarniały mnie za każdym razem, gdy destrukcyjne uderzenia Dubois wbijały się w już zniekształconą twarz jego rywala. Ta walka powinna była zostać przerwana dużo wcześniej” – napisał autor.
Mimo że starcie uznano za emocjonujące i spektakularne, głosy krytyczne wobec decyzji sędziego i lekarzy ringowych wskazują na rosnący problem bezpieczeństwa w boksie zawodowym. Dla wielu kibiców i ekspertów zdrowie zawodnika powinno być najważniejsze, nawet kosztem widowiska.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.