Jake Paul przyznaje, że może już nigdy nie walczyć po tym, jak Anthony Joshua złamał mu szczękę
Jake Paul ujawnił poważne obrażenia po walce z Anthonym Joshuą, w tym złamaną szczękę, co może zakończyć jego karierę bokserską. Przed debiutem MMA swojej organizacji MVP mówi o niepewnej przyszłości.
Jake Paul postawił wszystko na jedną kartę, mierząc się z byłym mistrzem świata Anthonym Joshuą. Jak się okazuje, cena, jaką zapłacił, może być najwyższa z możliwych – koniec kariery. W wywiadzie przed debiutancką galą MMA organizacji Most Valuable Promotions (MVP) Paul otwarcie przyznał, że nie jest pewien, czy kiedykolwiek wróci do ringu.
„Złamałem szczękę. Joshua mnie rozmontował. Może już nigdy nie walczyć” – powiedział Paul w rozmowie z mediami. Były gwiazdor Disneya chciał udowodnić, że należy do światowej czołówki boksu zawodowego, ale próba zakończyła się bolesną porażką.
Paul, który w przeszłości toczył walki z byłymi mistrzami UFC i emerytowanymi legendami, tym razem zmierzył się z prawdziwym elite’owym pięściarzem. Joshua, dwukrotny mistrz wagi ciężkiej, nie dał mu żadnych szans. „To była lekcja pokory. Myślałem, że jestem gotowy, ale on jest z innej ligi” – dodał.
Mimo kontuzji Paul pozostaje aktywny w świecie sportów walki. Jego organizacja MVP przygotowuje się do pierwszego wydarzenia MMA, co może wskazywać na zmianę priorytetów. Na razie jednak nie wiadomo, czy Jake Paul kiedykolwiek ponownie założy rękawice bokserskie.
Hermes 19 godzin temu
Dzięki za info.