Sean Strickland Blasts MMA Journalist in Fiery Social Media Rant
Sean Strickland ostro skrytykował dziennikarza Ariela Helwaniego w mediach społecznościowych po tym, jak ten skomentował jego brutalne trash talki na gali UFC 328.
Sean Strickland, były mistrz UFC w wadze średniej, wybuchł gniewem w mediach społecznościowych, kierując swoje słowa pod adresem znanego dziennikarza MMA, Ariela Helwaniego. Wszystko zaczęło się od programu po gali UFC 328, podczas którego Helwani skrytykował brutalny styl trash talku Stricklarda, sugerując, że jego słowa były zbyt ostre nawet jak na standardy MMA. Helwani wspomniał również, że Khamzat Chimaev był poruszony po incydencie słownym ze Stricklandem.
Rozwścieczony Strickland odpowiedział w typowym dla siebie stylu, nazywając Helwaniego „kłamcą” i zarzucając mu stronniczość oraz brak profesjonalizmu. Były mistrz UFC nie przebierał w słowach, atakując nie tylko samego dziennikarza, ale i całe środowisko medialne, które jego zdaniem faworyzuje innych zawodników. Konflikt ten szybko stał się tematem numer jeden wśród fanów MMA, dzieląc opinię publiczną na zwolenników Stricklarda i krytykujących jego zachowanie.
„Ariel zawsze będzie chronił swoich ulubieńców, zamiast mówić prawdę. To dlatego nikt nie traktuje go poważnie” – napisał Strickland w jednym z postów.
Na razie Helwani nie odpowiedział bezpośrednio na zarzuty, pozostawiając fanom pole do spekulacji na temat dalszego rozwoju sytuacji. Strickland natomiast kontynuuje swoją kampanię w mediach, nie stroniąc od kontrowersyjnych wypowiedzi.
Kiro 16 godzin temu
Dzięki za info.