Jake Paul może już nigdy nie zawalczyć. Szczere wyznanie po brutalnej porażce z Anthonym Joshuą
Jake Paul zasugerował, że jego przygoda z boksem może dobiec końca po dotkliwej porażce przez nokaut z Anthonym Joshuą. YouTuber doznał w tej walce złamania szczęki i poważnie rozważa medyczne aspekty dalszych występów.
Kontrowersyjna kariera bokserska Jake’a Paula stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Po starciu z Anthonym Joshuą, w którym były mistrz świata wagi ciężkiej kompletnie zdominował popularnego YouTubera, Paul przyznał, że może to być koniec jego występów w ringu.
Joshua zwyciężył przez brutalny nokaut w szóstej rundzie, posyłając Paula na deski potężnym prawym sierpowym. Jak się okazało, uderzenie było na tyle silne, że doprowadziło do złamania szczęki „The Problem Child”. W najnowszym oświadczeniu medycznym zawodnik podzielił się obawami dotyczącymi swojego zdrowia i dalszej przyszłości w sportach walki.
„Moja kariera bokserska może się skończyć po tym, jak zostałem zdominowany przez Anthony'ego Joshuę. To był inny poziom siły” – przyznał Paul, odnosząc się do obrażeń odniesionych w grudniowym pojedynku.
Jake Paul, który do tej pory budował swoją markę na walkach z byłymi gwiazdami MMA i innymi influencerami, tym razem musiał uznać wyższość profesjonalnego boksera ze światowej czołówki. Skala odniesionych obrażeń oraz długi proces rekonwalescencji sprawiają, że powrót Paula do zawodowego sportu jest obecnie mało prawdopodobny.
Skylint
7 godzin temu
Dzięki za info.