'Big' John McCarthy zgadza się z werdyktem: Sean Strickland wygrał
Legendarny sędzia i ekspert MMA "Big" John McCarthy przyznał rację sędziom punktowym, którzy uznali Seana Stricklanda za zwycięzcę walki wieczoru UFC 328. Strickland pokonał Khamzata Chimaeva przez niejednogłośną decyzję, zdobywając pas mistrzowski wagi średniej.
Legendarny arbiter MMA "Big" John McCarthy zabrał głos w sprawie kontrowersyjnego werdyktu po walce Seana Stricklanda z Khamzatem Chimaevem na gali UFC 328. McCarthy, który przez lata był jednym z najbardziej wpływowych sędziów w historii organizacji, stwierdził, że zgadza się z decyzją sędziów punktowych.
Strickland zwyciężył przez niejednogłośną decyzję (split decision) w walce wieczoru, zdobywając pas mistrzowski wagi średniej UFC. Wielu fanów i ekspertów krytykowało werdykt, uznając, że to Chimaev zrobił więcej w oktagonie. McCarthy ma jednak odmienne zdanie.
"To była niezwykle wyrównana walka, ale ja widziałem to tak samo, jak sędziowie punktowi. Strickland kontrolował tempo, trafiał czystymi ciosami i lepiej radził sobie w dystansie. Chimaev miał momenty, ale to Strickland był bardziej konsekwentny przez trzy rundy" – powiedział McCarthy w swoim podcaście.
Dla Stricklanda to największy sukces w karierze. Amerykanin po raz pierwszy sięgnął po mistrzowski pas w UFC, pokonując faworyzowanego Chimaeva. Dla „Borcza” z Czeczenii to pierwsza porażka w zawodowej karierze.
Shadowmint godzinę temu
Dzięki za info.