Cain Velasquez na wolności. Były mistrz UFC wrócił do rodziny
TL;DR: Cain Velasquez opuścił zakład karny po odbyciu części kary za próbę postrzelenia mężczyzny oskarżonego o molestowanie jego syna. Legendarny zawodnik MMA ponownie połączył się z najbliższymi.
Były mistrz kategorii ciężkiej federacji UFC, Cain Velasquez, odzyskał wolność. Po spędzeniu niespełna roku w zakładzie karnym, zawodnik mógł w końcu powrócić do swojej rodziny. Jest to finał głośnej sprawy, która przez miesiące angażowała całe środowisko sportów walki.
Velasquez został skazany w związku z incydentem, podczas którego oddał strzały w kierunku samochodu, w którym znajdował się mężczyzna oskarżony o molestowanie nieletniego dziecka zawodnika. Choć czyn był poważny, społeczność MMA niemal jednogłośnie stanęła w obronie sportowca, tworząc ruch #FreeCain i podkreślając tragiczny kontekst całej sytuacji.
W mediach pojawiły się informacje o emocjonalnym spotkaniu zawodnika z żoną i dziećmi tuż po opuszczeniu murów więzienia. Velasquez, uznawany za jednego z najwybitniejszych ciężkich w historii tej dyscypliny, ma na swoim koncie zwycięstwa nad takimi ikonami jak Brock Lesnar czy Junior dos Santos.
Na ten moment nie ma informacji dotyczących ewentualnego powrotu 42-letniego zawodnika do aktywności zawodowej w jakiejkolwiek formie. Obecnie priorytetem dla Amerykanina pozostaje stabilizacja życia rodzinnego po długiej rozłące.
Shadowmint wczoraj
Ale urwał!