Tyson Fury o kulisach powrotu: Tragedia z udziałem Joshuy punktem zwrotnym
Tyson Fury wyznał, że tragiczny wypadek samochodowy Anthony'ego Joshuy w Nigerii był dla niego kluczowym impulsem do powrotu na ring. Wydarzenie to uświadomiło 'Królowi Cyganów' kruchość życia i zmotywowało do wznowienia kariery.
Brytyjski mistrz wagi ciężkiej, Tyson Fury, wskazał nieoczekiwany powód swojej decyzji o powrocie do zawodowego boksu. Według jego relacji, momentem przełomowym były doniesienia o tragicznym wypadku samochodowym w Nigerii, w którym brał udział Anthony Joshua.
W zdarzeniu, które miało miejsce w Nigerii, zginęły dwie osoby. Joshua, były mistrz świata kategorii ciężkiej, odniósł w tym wypadku jedynie drobne obrażenia, jednak skala tragedii wywarła ogromny wpływ na psychikę Fury'ego. Pięściarz przyznał, że to właśnie te wydarzenia skłoniły go do przemyśleń nad własną sportową przyszłością i ostatecznego porzucenia myśli o emeryturze.
To był dla mnie punkt zwrotny w decyzji o powrocie na ring
– stwierdził Fury, cytowany w mediach. Wygląda na to, że rywalizacja na szczycie wagi ciężkiej oraz osobiste refleksje nad karierą ponownie pchnęły Brytyjczyka w stronę liny, co zwiastuje kolejne wielkie emocje w królewskiej dywizji boksu.
Kiro wczoraj
Ale urwał!