Sean Strickland po zwycięstwie w Houston wzywa Khamzata Chimajewa do walki o pas
Sean Strickland po imponującym zwycięstwie nad Anthonym Hernandezem w głównej walce UFC Houston od razu skierował apel do organizacji. Były mistrz wagi średniej wezwał Khamzata Chimajewa do pojedynku o tytuł.
Sean Strickland nie pozostawił wątpliwości co do swoich dalszych planów tuż po zakończeniu zwycięskiej walki w Houston. W sobotni wieczór pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie twardego Anthonego Hernandeza, a następnie natychmiast skierował swoją uwagę na sprawę mistrzowskiego pasa wagi średniej.
W oświadczeniu po walce Strickland jasno określił, kogo widzi jako swojego następnego rywala.
„UFC, dajcie mi walkę o tytuł. Chimajew, wyjdź i walcz. Chcę tego faceta”– zaapelował były mistrz, kierując swoje słowa do niepokonanego Khamzata Chimajewa.
To bezpośrednie wyzwanie rzuca nowe światło na sytuację w najbardziej konkurencyjnej dywizji UFC. Obecnym mistrzem jest Dricus du Plessis, który w sierpniu ma bronić pasa przeciwko Izraelowi Adesanyowi. Strickland, pokonując Hernandeza, umocnił się jednak jako główny pretendent i wyraźnie preferuje starcie z Chimajewem, który również ma aspiracje mistrzowskie, choć borykał się ostatnio z problemami zdrowotnymi.
Decyzja UFC co do kolejnego challengera w wadze średniej zapowiada się jako jedna z najciekawszych rozgrywek matchmakerskich w tym roku.
Kiro wczoraj
Dzięki za info.