Sean Strickland pokonuje Anthony'ego Hernandeza i wzywa Khamzata Chimaeva
Sean Strickland zwyciężył przez techniczny nokaut w głównej walce UFC w Houston, pokonując Anthony'ego 'Fluffy' Hernandeza. Po walce były mistrz w średniej wadze bezpośrednio wezwał do pojedynku Khamzata Chimaeva.
Sean Strickland odniósł jedno z najbardziej dominujących zwycięstw w karierze, pokonując Anthony'ego "Fluffy" Hernandeza przez techniczny nokaut w 2. rundzie głównej walki wieczoru UFC Fight Night w Houston. Były mistrz UFC w średniej wadze kontrolował starcie od pierwszej minuty, by ostatecznie zmusić sędziego do przerwania pojedynku po serii celnych ciosów.
Po walce Strickland nie ukrywał swoich ambicji i w bezpośredni sposób rzucił wyzwanie jednemu z najgroźniejszych pretendentów w dywizji.
"Khamzat Chimaev, gdzie jesteś, ty sukinsynu? Chodź tu!" – zawołał Strickland na oczach publiczności.To wyraźny sygnał, że Strickland chce jak najszybciej wrócić na szczyt i widzi w starciu z niepokonanym Chimaevem drogę do kolejnego boju o tytuł.
Zwycięstwo nad Hernandezem, który wchodził do oktagonu na fali pięciu wygranych z rzędu, potwierdza, że Strickland wciąż jest elitarnym zawodnikiem kategorii średniej. Jego agresywna, oparta na bokserskim fundamencie stylistyka, okazała się zbyt dużym wyzwaniem dla rywala.
Shadowmint wczoraj
Dzięki za info.