Canelo Alvarez wskazuje następcę w meksykańskim boksie. Pomija Benavideza
Mistrz wagi superśredniej Canelo Alvarez wskazał zawodnika, który według niego przejmie pałeczkę w meksykańskim boksie. W swoich wypowiedziach pominął Davida Benavideza.
Canelo Alvarez, mistrz świata wagi superśredniej, w ostatnim wywiadzie zdradził, kogo uważa za przyszłość meksykańskiego boksu. Zaskakująco pominął przy tym Davida Benavideza, który od dawna domaga się z nim walki.
„Meksyk ma wielu utalentowanych pięściarzy, ale jeden wyróżnia się ponad resztę” – powiedział Alvarez. „To William Zepeda. Jego agresywny styl, siła i determinacja przypominają mi najlepsze tradycje meksykańskiego boksu. On będzie tym, który poniesie naszą flagę dalej”.
Zepeda, aktualnie niepokonany zawodnik wagi lekkiej, ma na koncie 31 zwycięstw, z czego 27 przez nokaut. Jego ostatnia walka – wygrana przed czasem z Maxi Hughes – umocniła jego pozycję w rankingach.
Wybór Canelo zaskoczył wielu fanów, którzy spodziewali się, że wskaże on właśnie Davida Benavideza – byłego mistrza WBC w wadze superśredniej i jednego z najgroźniejszych rywali w dywizji Canelo. „Benavidez to świetny fighter, ale nie sądzę, by miał w sobie to coś, co definiuje wielkich mistrzów Meksyku” – dodał Alvarez.
Przypomnijmy, że ewentualna walka Canelo z Benavidezem od dawna budzi ogromne emocje, ale na razie Alvarez wybiera innych rywali.Źródło: oryginalny wywiad z Canelo Alvarezem.
Rift 2 miesiące temu
Dzięki za info.