Holly Holm asserts she beat Stephanie Han in rematch
Była mistrzyni UFC Holly Holm twierdzi, że wygrała rewanż bokserski ze Stephanie Han, mimo że oficjalny werdykt był inny. Zawodniczka czuje się pewna swojego występu i domaga się uznania jej zwycięstwa.
Była mistrzyni UFC w wadze koguciej, Holly Holm, po powrocie do boksu nie zamierza oddawać pola. W styczniu 2025 roku Holm poprosiła o zwolnienie z kontraktu z UFC, aby skupić się na karierze bokserskiej. Organizacja przychyliła się do jej prośby, a kilka miesięcy później pokonała Yolandę Vegę w swoim pierwszym pojedynku po powrocie.
Teraz Holm mierzy się z kontrowersjami dotyczącymi rewanżu ze Stephanie Han. Mimo że oficjalnie walka została uznana za remis, Holm stanowczo twierdzi, że to ona była górą. „Uważam, że zrobiłam wystarczająco dużo, by wygrać. Byłam aktywniejsza, zadawałam celniejsze ciosy. Sędziowie mieli inne zdanie, ale ja wiem, co czułam w ringu” – powiedziała Holm w wywiadzie.
Holm, znana z niesamowitej kopnięcia na głowę Rondy Rousey w 2015 roku, od tamtej pory przeszła długą drogę. Jej powrót do boksu jest dla niej szansą na odbudowanie pozycji w sporcie, w którym odnosiła sukcesy przed przejściem do MMA. „To nie była moja najlepsza walka, ale na pewno wygrałam. Chcę rewanżu, żeby raz na zawsze udowodnić swoją wartość” – dodała.
Na razie nie wiadomo, czy do trzeciej walki dojdzie, jednak Holm nie traci nadziei. Fani boksu z niecierpliwością czekają na rozwój sytuacji.
Skylint
12 dni temu
Dzięki za info.