Jermall Charlo przyznał się do winy. Wyrok w sprawie jazdy pod wpływem alkoholu
Gwiazda boksu Jermall Charlo przyznał się do winy w sprawie o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji w 2024 roku. Pięściarz otrzymał nadzór kuratorski i musi spełnić szereg warunków nakazanych przez sąd.
Znany amerykański bokser, Jermall Charlo, pojawił się w poniedziałek w sądzie w hrabstwie Brazoria w Teksasie, gdzie oficjalnie przyznał się do zarzutów dotyczących jazdy pod wpływem alkoholu (DWI). Sprawa dotyczy incydentu z początku 2024 roku, kiedy to sportowiec brał udział w kolizji drogowej.
W ramach ugody Charlo został skazany na nadzór kuratorski. Sąd nałożył na niego również dodatkowe obowiązki, w tym:
- ukończenie kursu edukacyjnego dla osób prowadzących pod wpływem alkoholu,
- wykonanie prac społecznych,
- montaż urządzenia blokującego zapłon w samochodzie (interlock).
Problemy prawne Charlo znacząco wyhamowały jego karierę sportową. Przypomnijmy, że federacja WBC pozbawiła go wcześniej tytułu mistrza świata wagi średniej z powodu długotrwałej nieaktywności oraz narastających kłopotów osobistych. Zakończenie spraw sądowych może otworzyć pięściarzowi drogę do powrotu na ring, na co od dawna czekają fani boksu.
Charlo wyraził skruchę i zgodził się na wszystkie warunki przedstawione przez prokuraturę, co pozwoliło mu uniknąć kary pozbawienia wolności.
Skylint
12 dni temu
Dzięki za info.