Georges St-Pierre ujawnia kulisy nieudanej superwalki z Andersonem Silvą
Georges St-Pierre zdradził nieznane szczegóły dotyczące planowanej walki z Andersonem Silvą. Kanadyjczyk opowiedział o kontraktach i przeszkodach, które stanęły na drodze do jednego z największych starć w historii MMA.
Georges St-Pierre i Anderson Silva wciąż zajmują centralne miejsce w każdej poważnej dyskusji o najlepszym zawodniku MMA wszech czasów, nawet wiele lat po tym, jak obaj opuścili swoje szczytowe formy w UFC. St-Pierre rządził dywizją półśrednią, później zdobył złoto w wadze średniej, podczas gdy Silva zbudował najdłuższe panowanie mistrzowskie w historii UFC podczas przerażającej passy w limicie 185 funtów.
W niedawnym wywiadzie Georges St-Pierre zdradził kulisy nieudanej superwalki z Brazylijczykiem. Przyznał, że obaj zawodnicy byli bliscy podpisania kontraktu, ale różnice w warunkach finansowych i logistycznych ostatecznie storpedowały projekt.
„Byłem gotowy na to starcie bardziej niż na jakiekolwiek inne w mojej karierze. Anderson był wtedy niepokonany, a ja czułem, że to byłby pojedynek, który przeszedłby do historii. Niestety, nie udało się dogadać” – powiedział St-Pierre.
Kanadyjczyk podkreślił, że mimo iż walka nigdy nie doszła do skutku, pozostaje ona jednym z najbardziej intrygujących „co by było, gdyby” w dziejach mieszanych sztuk walki. Fani do dziś spekulują, jak potoczyłaby się kariera obu legend, gdyby doszło do tego starcia.
Hermes 11 dni temu
Dzięki za info.