Konflikt w Prime MMA: Arkadiusz Tańcula zarzuca Marcinowi Najmanowi symulowanie kontuzji przed galą w Częstochowie
Arkadiusz Tańcula oskarżył Marcina Najmana o udawanie urazu mięśnia, by zaszkodzić federacji Prime MMA. Popularny „Cesarz” stanowczo odpiera zarzuty i deklaruje autentyczność kontuzji.
Wokół zbliżającej się gali Prime MMA 17, która ma odbyć się w Częstochowie, wybuchł medialny konflikt. Główną atrakcją wieczoru miał być rewanżowy pojedynek pomiędzy Marcinem Najmanem a Jackiem Murańskim. Walka stanęła jednak pod znakiem zapytania po tym, jak Najman ogłosił, że doznał poważnej kontuzji mięśnia.
Sytuację ostro skomentował włodarz medialny federacji, Arkadiusz Tańcula. Zarzucił on „Cesarzowi”, że ten symuluje uraz, działając tym samym na szkodę organizacji. Według Tańculi wycofanie się Najmana w ostatniej chwili jest celowym zagraniem wymierzonym w Prime MMA.
Na odpowiedź 47-letniego zawodnika nie trzeba było długo czekać. Marcin Najman kategorycznie zaprzeczył oskarżeniom o oszustwo. Zadeklarował, że jego stan zdrowia nie pozwala na podjęcie walki, a wszelkie insynuacje dotyczące „udawania” są bezpodstawne. Zawodnik podkreślił, że planował to starcie, jednak kontuzja wykluczyła go z udziału w wydarzeniu.
„Miałem w planach tę walkę, przygotowywałem się, ale zdrowie na to nie pozwoliło”
Obecnie nie wiadomo, jak federacja Prime MMA rozwiąże problem braku jednej z głównych walk wieczoru oraz czy Jacek Murański otrzyma nowego rywala na nadchodzącą galę.
Rift 11 dni temu
Dzięki za info.