27-letni zawodnik MMA zginął w brutalnym ataku niedźwiedzia
Hrishikesh Koloth, 27-letni zawodnik MMA, zginął w wyniku ataku niedźwiedzia czarnego podczas pracy na terenie poszukiwań uranu w północnym Saskatchewan. Mężczyzna miał właśnie rozpocząć pracę trenerską w Vancouver i kontynuować karierę w klatce.
Tragiczna wiadomość obiegła świat sportów walki. Hrishikesh Koloth, 27-letni zawodnik MMA, zginął w wyniku ataku niedźwiedzia czarnego, do którego doszło podczas wykonywania pracy zleconej dla UraniumX Discovery Corp na terenie poszukiwań uranu w północnej części prowincji Saskatchewan w Kanadzie.
Koloth, który łączył pracę w sektorze wydobywczym z karierą w klatce, miał już zaplanowaną pracę trenerską w Vancouver na czerwiec i planował dalej realizować swoje marzenie o walce na najwyższym poziomie. Jego nagła i tragiczna śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością MMA.
Atak niedźwiedzia, uznawany za rzadki, ale niezwykle niebezpieczny, zakończył życie młodego sportowca w okolicznościach, które pozostają przedmiotem dochodzenia odpowiednich służb.
Hermes 10 dni temu
Dzięki za info.