Kasjusz "Don Kasjo" Życiński ostro o FAME MMA: "Klepanie po plecach"
Kasjusz "Don Kasjo" Życiński nie tylko potwierdził, że nie zawalczy na FAME MMA 30, ale też ostro skrytykował organizację. Była gwiazda zarzuca brak profesjonalizmu i "klepanie po plecach" zamiast konkretnych ustaleń.
Kasjusz "Don Kasjo" Życiński, który kilka lat temu był jedną z największych gwiazd FAME MMA, definitywnie odciął się od występu na nadchodzącej gali FAME MMA 30: Icons. W mediach społecznościowych nie tylko potwierdził swoją nieobecność, ale też wystosował ostrą krytykę pod adresem organizacji.
Były zawodnik, znany z wykorzystywania swoich bokserkich umiejętności w freak fightach, w jednym z najnowszych wpisów poszedł o krok dalej. Wypalił, zarzucając FAME MMA brak profesjonalizmu w przygotowaniach do gal.
Klepanie po plecach, gadanie, że "się ogarnie" i jakoś to będzie. A potem jest jak jest. Nie ma mowy o występie – brzmiały jego słowa, które podają w wątpliwość wewnętrzne mechanizmy działania federacji.
Życiński zasłynął w przeszłości kilkoma efektownymi zwycięstwami, które przyniosły mu sporą popularność. Jego nagła i zdecydowana decyzja o zerwaniu współpracy oraz publiczna krytyka stanowią poważny cios wizerunkowy dla organizacji na krótko przed ważną galą.
Shadowmint 3 dni temu
Dzięki za info.