Islam Makhachev wskazuje walkę z Dustinem Poirierem jako ulubioną w karierze
Mistrz wagi lekkiej UFC, Islam Makhachev, uznał zwycięstwo nad Dustinem Poirierem za najbardziej satysfakcjonujący moment w swojej karierze. Walka z UFC 302 wyróżniała się dla niego na tle pozostałych obron tytułu.
Mistrz kategorii lekkiej UFC, Islam Makhachev, zdradził w wywiadzie dla Red Corner MMA, które ze swoich zwycięstw ceni najbardziej. Okazuje się, że to triumf nad Dustinem Poirierem na gali UFC 302 w czerwcu 2024 roku dostarczył mu najwięcej emocji.
Makhachev podkreślił, że starcie z „Diamentem” miało inny charakter niż jego poprzednie walki o pas. Dagestańczyk wygrał ten pojedynek przez poddanie (duszenie d’Arce) w piątej rundzie, po niezwykle zaciętej batalii, która została nagrodzona bonusem za walkę wieczoru.
„Ta obrona tytułu smakowała inaczej niż wszystkie inne”
Wcześniej Makhachev dwukrotnie pokonywał Alexandra Volkanovskiego oraz poddał Charlesa Oliveirę, jednak to właśnie wojna z Poirierem zapisała się w jego pamięci jako ta najbardziej wyjątkowa pod względem sportowym i emocjonalnym. Mistrz docenił twardość rywala i fakt, że musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności w późnych rundach starcia.
Kiro 7 dni temu
Dzięki za info.