Przejdź do treści głównej

Groźny wypadek Mateusza Kubiszyna. Mistrz GROMDY miał szczęście

Groźny wypadek Mateusza Kubiszyna. Mistrz GROMDY miał szczęście

Mateusz Kubiszyn, mistrz GROMDY, miał groźny wypadek na motocyklu podczas powrotu z podróży po Europie. Na szczęście wyszedł z niego bez poważniejszych obrażeń.


Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, niekwestionowany mistrz organizacji GROMDA, przeżył chwile grozy w drodze powrotnej z wyprawy motocyklowej po Europie. Po pokonaniu 2,5 tysiąca kilometrów i powrocie do kraju, w jednym z miast został zmuszony do gwałtownego hamowania, gdy kierowca wyjeżdżający z parkingu wymusił na nim pierwszeństwo.

Na szczęście 34-letni zawodnik zdążył wyhamować, unikając bezpośredniego zderzenia z pojazdem. – „Boli od samego patrzenia” – skomentował później w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z miejsca zdarzenia. Kubiszyn podkreślił, że choć sytuacja była niebezpieczna, nie odniósł poważnych obrażeń i zamierza kontynuować przygotowania do kolejnej walki.

Kubiszyn kilka tygodni temu stoczył pojedynek na gali FAME MMA 31, mierząc się z Denisem Zackim. Przypomnijmy, że zawodnik od lat cieszy się uznaniem w świecie freak fightów i sportów walki.

Skylint miesiąc temu

Komentarze 0

Brak komentarzy. Zostaw pierwszy wpis!
0/1000