Teammate: UFC będzie musiało błagać Armana Tsarukyana o powrót po tym, jak „odwrócił scenariusz”
Pat Downey, kolega z drużyny Armana Tsarukyana, twierdzi, że zawodnik UFC zyskał ogromną siłę negocjacyjną po ostatniej walce. Według niego organizacja będzie musiała zabiegać o powrót Tsarukyana do oktagonu.
Pat Downey, amerykański zapaśnik i kolega z drużyny Armana Tsarukyana, uważa, że ormiański zawodnik UFC całkowicie odwrócił sytuację po swojej ostatniej walce. W rozmowie z mediami Downey stwierdził, że Tsarukyan ma teraz mocną pozycję przetargową i to UFC będzie musiało go przekonywać do powrotu do oktagonu.
„Arman całkowicie odwrócił scenariusz. Po tej walce to on dyktuje warunki. UFC będzie musiało go błagać, żeby wrócił” – powiedział Downey, który sam przygotowuje się do walki na gali RAF 10 w St. Louis w Missouri.
Downey, choć rozczarowany, że nie zmierzy się z gwiazdą MMA w swoim najbliższym występie, nie kryje ekscytacji związanej z walką. „Cieszę się, że wracam do akcji. Niestety, nie udało mi się skrzyżować rękawic z kimś z dużym nazwiskiem, ale tak bywa” – dodał.
Tsarukyan, po imponującym zwycięstwie nad Charlesem Oliveirą w kwietniu 2024 roku, stał się jednym z głównych pretendentów do pasa wagi lekkiej UFC. Jego ostatnia walka pokazała, że jest gotowy na walkę o tytuł, ale negocjacje z organizacją mogą się przeciągnąć z uwagi na jego rosnące wymagania finansowe.
Sytuacja Tsarukyana jest o tyle ciekawa, że wielu ekspertów uważa go za jednego z najlepszych zawodników w dywizji, a jego pozycja po zwycięstwie nad byłym mistrzem tylko wzmocniła jego argumenty w rozmowach z UFC.
Shadowmint 4 dni temu
Dzięki za info.