Guts Ishimatsu nie żyje. Legendarny mistrz świata boksu zmarł w wieku 76 lat
Były mistrz świata federacji WBC w wadze lekkiej, Guts Ishimatsu, zmarł w wieku 76 lat w Tokio. Legendarny japoński pięściarz przegrał walkę z zapaleniem płuc.
Świat sportów walki pogrążył się w żałobie po informacji o śmierci Gutsa Ishimatsu. Legendarny japoński bokser zmarł w czwartek rano w szpitalu w Tokio w wieku 76 lat. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, przyczyną zgonu były powikłania po zapaleniu płuc.
Ishimatsu, urodzony jako Yuji Suzuki, na zawsze zapisał się w historii boksu w 1974 roku. To wtedy, w starciu uznawanym za jedną z największych niespodzianek tamtych lat, znokautował Rodolfo Gonzáleza w 11. rundzie, zdobywając tytuł mistrza świata federacji WBC w wadze lekkiej. Pas ten skutecznie bronił aż pięciokrotnie, mierząc się z czołówką światowych rankingów.
Jego kariera sportowa, zakończona w 1978 roku, była tylko jednym z etapów jego barwnego życia. Po odwieszeniu rękawic na kołek, Ishimatsu stał się niezwykle popularną postacią w japońskiej popkulturze, realizując się jako:
- Aktor filmowy (wystąpił m.in. w filmie „Black Rain” Ridleya Scotta),
- Osobowość telewizyjna i komik,
- Komentator sportowy.
„Guts Ishimatsu był kimś więcej niż sportowcem. Był symbolem determinacji, który pokazał, że dzięki ciężkiej pracy można wejść na sam szczyt” – wspominają go fani i eksperci w mediach społecznościowych.
Ishimatsu zakończył zawodową karierę z bilansem 31 zwycięstw (w tym 17 przez nokaut), 14 porażek i 6 remisów. Jego odejście to wielka strata dla całej bokserskiej społeczności, nie tylko w Azji, ale i na całym świecie.
Kiro 2 dni temu
Dzięki za info.