Tom Aspinall wyjaśnia, dlaczego nie pojawi się na gali UFC Freedom 250 w Białym Domu
Mistrz wagi ciężkiej UFC Tom Aspinall zdradził, dlaczego nie weźmie udziału w gali UFC Freedom 250 w Białym Domu. Brytyjczyk nie pojawi się w Waszyngtonie mimo historycznego wydarzenia organizowanego we współpracy z administracją Donalda Trumpa.
Tom Aspinall, mistrz wagi ciężkiej UFC, postanowił wyjaśnić fanom, dlaczego nie pojawi się na gali UFC Freedom 250, która odbędzie się w Białym Domu. Organizacja Dany White’a połączyła siły z administracją prezydenta Donalda Trumpa, aby zorganizować niedzielną galę z siedmioma walkami na karcie głównej.
Brytyjski zawodnik, który aktualnie dzierży tymczasowy pas mistrzowski, nie zdradził konkretnych powodów swojej nieobecności, ale zasugerował, że priorytetem są dla niego przygotowania do kolejnej walki oraz czas spędzony z rodziną. „Nie będę w Waszyngtonie. Mam swoje powody, ale to nie zmienia mojego szacunku dla wydarzenia” – napisał Aspinall w mediach społecznościowych.
Decyzja mistrza zaskoczyła część fanów, którzy spodziewali się, że brytyjski gigant pojawi się na historycznej gali. UFC Freedom 250 ma być jednym z najważniejszych wydarzeń w historii organizacji, łączącym sport walki z politycznym prestiżem.
Skylint
wczoraj
Dzięki za info.