Ciryl Gane oskarżany o nie fair-play. Czy Francuz celowo łamie zasady?
Przed galą UFC Freedom 250 w ogrodach Białego Domu, Ciryl Gane zmierzy się z Alexem Pereirą. Rywale zarzucają Francuzowi nieczystą grę – pojawiają się pytania o jego intencje w oktagonie.
Donald Trump będzie gospodarzem wyjątkowego wydarzenia – w nocy z 14 na 15 czerwca w ogrodach Białego Domu odbędzie się gala UFC Freedom 250. Na widowni zasiądzie około 4500 żołnierzy, a w głównej walce wieczoru Ciryl Gane zmierzy się z Brazylijczykiem Alexem Pereirą.
Francuski ciężki wzbudza jednak kontrowersje. Wielu jego poprzednich przeciwników zarzuca mu zachowania nie fair-play – od przypadkowych uderzeń po celowe łamanie zasad. W mediach pojawia się pytanie: czy Gane świadomie przekracza granice, czy to tylko efekt nieporadności w ringu?
Walka z Pereirą będzie testem nie tylko dla umiejętności, ale i dla reputacji Francuza. Kibice oraz eksperci będą bacznie obserwować, czy Ciryl Gane udowodni, że potrafi walczyć czysto.
Rift 2 godziny temu
Dzięki za info.